29Najczęściej są to karabiny maszynowe, które są na tyle ciężkie i wielkie, że musimy je trzymać w dwóch rękach. Oczywiście karabiny maszynowe są o wiele bardziej zaawansowane technologicznie niż broń krótka. Karabiny maszynowe jak sama nazwa wskazuje strzelają jak maszyny, czyli bardzo szybko i seriami lub ostrzałem ciągłym. Jednak strzelając ostrzałem ciągłym musimy się liczyć z tym, że nasza celność i procent pocisków trafionych w cel będzie o wiele mniejsza, ponieważ podczas wystrzału broń posiada dość wielki odrzut, jest on uzależniony od kalibru oczywiście danej broni, ale jednak musimy się z tym pogodzić, ponieważ jeżeli chcemy przeżyć na wojnie musimy używać wszelkiej broni, jaką tylko posiadamy w naszym zasięgu. Używając karabinów musimy być najpierw specjalnie przeszkoleni, ponieważ nie jest to takie proste jak nam się wydaje, a pyzatym strzelanie do celów martwych jak na przykład tarcze to zupełnie, co innego jak strzelanie do celów żywych, czyli na przykład ludzi na wojnie. Jest to broń najczęściej trzymana w jednej ręce i to dosłownie, ponieważ jest to zazwyczaj broń stosunkowo mała, a wiec trzymanie jej dwiema rękami mogłoby być dość kłopotliwe i utrudniać jej używanie, a w przypadku, kiedy będziemy jej używać jednoręką to możemy stać się bardzo niebezpiecznymi osobnikami. Oczywiście to jak będzie używana broń krótka, a mianowicie czy jedno czy dwu ręcznie jest jedynie sprawą osoby, która będzie używała danej broni. Ludzie zazwyczaj muszą się bardzo skupiać, aby celować odpowiednio i trafiasz do celów, ponieważ najczęściej od tego zależ to czy przeżyją czy nie. Oczywiście najczęściej broń kruka była wykorzystywana w osiemnastym wieku w Ameryce, ponieważ tam na przykład noszenie rewolwerów, który jest jednym z rodzajów broni było normalnością i widokiem codziennym, a nie tak jak w dzisiejszych czasach, aby posiadać broń musimy mieć pozwolenie i dodatkowo odpowiednie oświadczenie lekarskie. Oczywiście broń musi być schowana, aby nie budzić niepokoju społecznego.

47Sposób komunikacji bardzo się zmienił na przestrzeni czasu.Jeśli mamy okazję żyć na tym świecie już nieco dłuższą liczbę lat, to zapewne zdążyliśmy zauważyć, jak bardzo ewoluowały aparaty telefoniczne. Oczywiście, jeśli akurat takiej okazji przeżycia nieco większej liczby lat nie mieliśmy, to i tak pewnie wiemy z opowieści, czy też swoich mniej lub też bardziej skromnych obserwacji tego zjawiska. Chodzi w tym momencie o to, że przecież owe komórki były dużo większe, cięższe, droższe i zawierające nieporównywalnie wręcz mniej funkcji, aniżeli aparaty dzisiejsze i obecne, czyż tak właśnie nie jest i nie było? Jeśli mamy okazję, to zapytajmy ludzi, którzy mieli w posiadaniu jeszcze pierwsze modele tychże aparatów – wspominać je będą, jako tak zwane „cegły”, które bynajmniej nie dały się schować do kieszenie tak, jak to ma miejsce w tej chwili, no a poza tym były dużo droższe, o funkcjach nie wspominając zbyt szeroko (powiedzmy sobie tylko o tym, że wówczas o polifonicznych dzwonkach nie myślano, a dobry aparat fotograficzny wbudowany w komórkę był nierealny). Różnice pomiędzy komórką, a stacjonarnym.O ile kiedyś różnica pomiędzy telefonem komórkowym a stacjonarnym była niezwykle jasna, klarowna, widoczna i konkretna, to w dzisiejszych czasach już tak to wszystko bynajmniej nie chce wyglądać. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest to, że istnieją obecnie usługi telefonu domowego proponowane przez operatorów sieci komórkowych, no a operatorzy domowych numerów telefonów są w porozumieniu z sieciami komórkowymi. Można zatem obecnie załatwić sobie numer stacjonarny, czyli domowy, do aparatu, który normalnie służy, jako telefon komórkowy. Jak więc widać sytuacja w tej dziedzinie uległa pewnego rodzaju ewolucji i ową ewolucję można zaobserwować właściwie już od samego początku istnienia ogólnie pojętej telefonii – bez względu oczywiście już na to, czy ma to być telefonia komórkowa, czy też domowa, czyli stacjonarna. Jeśli chodzi o koszta, jakie trzeba uiszczać za korzystanie z obu tych sposobów komunikowania się, to również ulegają one pewnym tendencjom zmian, których właściwie nie sposób byłoby omówić w tym miejscu. Ładowanie telefonu to konieczna czynność.Posiadacze telefonów komórkowych zapewne doskonale znają ten dźwięk, jaki wydaje z siebie ów aparat, gdy jego bateria jest w stanie mocno zużytym, albo wręcz gdy już się nam rozładowuje. Dlatego powinno się pilnować tego, czy aby czasem nie rozładowuje się nam ów telefon, by również nie być totalnie zaskoczonym i zaskoczoną taką niezbyt sympatyczną sytuacją, w której w tak zwanym szczerym polu, na przykład, po awarii samochodu chcąc poradzić się znajomego mechanika, co robić, lub zwyczajnie zadzwonić po pomoc, nasz aparat rozładowuje się wprawiając nas w jeszcze bardziej „pozytywny” nastrój. Zauważyć w tym momencie warto jeszcze i taką rzecz, że kilka, lub nawet prawie że kilkanaście lat temu „komórki” może i nie miały aż takich dobrych baterii, jak obecnie, ale również nie miały takiej różnorodnych energochłonnych funkcji, co obecnie (jak chociażby: aparat fotograficzny, kolorowe wyświetlacze, polifoniczne dzwonki, i tak dalej). Nie martwmy się jednak i starajmy nadal normalnie korzystać z naszym aparatów telefonicznych.

19Telefon Samsung Omnia wyposażony jest w aparat fotograficzny z pięcioma milionami pikseli. Posiada też makro. Zdjęcia wychodzą naprawdę świetne. Jest jednak problem ze zdjęciami w ciemnych miejscach. Mimo wbudowanego flasha, zdjęcia nie wychodzą tak dobre, jak w przypadku zwykłego aparatu. Jednak większość traktuje aparat w telefonie, jako możliwość uchwycenia chwili, a ktoś, kto potrzebuje go, do robienia zdjęć bardziej ambitnych zainwestuje w zwykły aparat. Ciekawym zastosowaniem jest akcelerator. Dzięki niemu telefon wie, w jakiej pozycji trzymamy telefon. Jest parę gier, w której jest on wykorzystywany. Trzeba w nich poruszać telefonem, aby grać. Niestety wadą telefonu jest znikoma ilość gier przystosowana na ten model. Jest oczywiście dużo gier przystosowanych na Windows Mobile 6, jednak dużo gier wymaga używania klawiszów, a nie działają na dotyk. Obecnie w swoim telefonie mam jedynie 7 dobrze działających gier. Na pewno jest ich więcej, jednak trzeba by bardzo dogłębnie przeszukać czeluście Internetu. Global Positioning System jest jedną z przydatniejszych funkcji telefonu. Oczywiście po wgraniu odpowiedniego oprogramowania. Istnieje na rynku kilka map przystosowanych do Windows Mobile 6. Są zarówno darmowe (gorsze) jak i płatne (lepsze) wersje. Po zainstalowaniu mapy w swojej Omnii możemy wyruszać w drogę. Pierwszą wadą, którą zauważyłem, jest długi czas wyszukiwania satelitów. Średnio trwa to od trzech do pięciu minut. W przypadku zwykłych odbiorników GPS trwa to od minuty do dwóch. Duży ekran pozwala na zastąpienie zwykłej nawigacji przez telefon. Potrzebna jednak będzie nam na pewno ładowarka samochodowa. Przy non stop włączonej automapie, bateria w telefonie wytrzymuje maksymalnie dwie godziny. Z nadajnika można również korzystać bez zainstalowanej automapy, za pomocą Google Maps. Jednak wtedy musimy być przygotowani na potężne ilości transferu danych. Przydatną funkcją jest możliwość zablokowania wyświetlacza bez konieczności wyłączenia podświetlenia. Można wtedy włożyć telefon z włączoną nawigacją do kieszeni bez obawy, że coś nam się poprzestawia.

51Jeżeli już zainwestowaliśmy w kablówkę lub inny telewizyjny pakiet z bogatego asortymentu, który oferuje nam multimedialny rynek, warto zainteresować się, jakie kanały gwarantują coś więcej, niż tylko krótkotrwały rejs umysłu w krainy, gdzie nie jest do niczego potrzebny. Czasami trudno jest zdobyć się na przełączenie z durnego (i kolejnego) TV show na program natury Discovery. Dlaczego? Czy odczuwamy wewnętrzną potrzebę, aby choć na chwilę się „odmóżdżyć”? Nie! I nie próbujmy szukać takiej wymówki, ani takiego usprawiedliwienia. Chodzimy na łatwiznę z lenistwa, bo nie chce nam się myśleć. Ale tego procesu nie można wyłączyć z prądu. Należy więc o niego dbać. I naprawdę w mniejszym stopniu zaszkodzi mu program przyrodniczy niż naciągane śledztwo prowadzone na niby przez ludzi, którzy najprawdopodobniej nigdy na oczy nie widzieli prawdziwego pistoletu. Wybieraj to, z czego możesz się czegoś nauczyć, nawet przez rozrywkę. Nie pozwalaj się otumaniać! Postaw na logiczne myślenie i wybieraj „zdrowsze” programy. A przede wszystkim – nie oglądaj niczego na siłę. Jeśli nic cię nie interesuje albo jeśli czujesz się poirytowany częstotliwością i długością reklam – odpuść sobie i złap za milszą dla ducha książkę. I czy do sztuki należy umiejętność odróżnienia złego filmu od dobrego. Na to pytanie będzie tyle odpowiedzi, co i opinii. Każdy ma przecież prawo do własnego zdania i każdy najprawdopodobniej coś innego rozumie przez termin „sztuka”. Film, który dla ciebie jest arcydziełem wszechczasów, dla twojego sąsiada może być upadkiem kinematografii. I oboje możecie mieć rację. Po trochu. Są jednak produkcje, które bezwarunkowo nie zasługują na miano filmu, tak jak nie każdy wiersz nie powinien być nazywany poezją. Bardzo łatwo je rozpoznasz. To przede wszystkim największe amerykańskie superprodukcje nastawione tylko i wyłącznie na zarabianie pieniędzy dla producentów i na pensje najsławniejszych aktorów. Czytaj uważnie filmowe recenzje. Jeżeli czujesz, że dany film nie wniesie w twoje życie niczego, o czym byś do tej pory nie wiedział, że jest to tylko powielenie starego motywu, daruj sobie i nie marnuj czasu. Może fajnie raz na rok obejrzeć głupią i bzdurną komedyjkę. Ale niech to będzie raz na rok. Mniej komercyjne programy, jak jedynka, dwójka, czy TVP Kultura, wypuszczają bardzo często ambitniejsze ekranizacje, których na dodatek nie przerywa tabun reklamowych ogłoszeń.