20Po długo oczekiwanym zakupie, w końcu miałem pudełko w rękach! Wykonane starannie i ładnie, z twardego materiału. Po otwarciu go, pełno dodatków – płyty, kable, ładowarka, rysik i w końcu sam telefon. Ładnie owinięty w folię oraz dodatkowo naklejone folie na wyświetlaczu. Niestety pierwsze, co musiałem zrobić, to naładować go. Jedne źródła podają, że trzeba uformować baterię i pierwsze dwa ładowania muszą trwać co najmniej 16 godzin, a inne piszą, że to mit. Ja jednak nie wytrzymałem i po 3 godzinach odłączyłem go. Wkładam kartę sim i uruchamiam. Najpierw logo Windows Mobile, następnie intro Plusa. W końcu się uruchomiła. Pierwsze dotknięcia ekranu wywołały u mnie niepewność, ponieważ w ogólnie nie potrafiłem się nim obsługiwać. Co mnie zaciekawiło, standardowo włączona jest wibracja przy każdym dotknięciu. Jest to bardzo przyjemna funkcja i dzięki niej wiadomo czy ekran załapał nasz dotyk. Próbowałem dotykać ekranu rysikiem, niestety jest on zupełnie nietrafiony. Jest on za gruby i bardzo źle się nim steruje. Standardowo w telefonie są dostępne dwie przeglądarki: Internet Explorer oraz Opera Mobile. Polecam jednak korzystanie tylko z tej drugiej. Jest ona bardzo łatwa w obsłudze, a konfiguracja nie zajmie dłużej niż pięć minut. Posiada ona funkcje jak normalna przeglądarka. Można ustawić stronę startową, dodać zakładki czy zapamiętywanie haseł. Przeglądarka posiada możliwość otworzenia kilku kart oraz odtwarza multimedia flash. Co do samej obsługi i poruszania się po Internecie, to początkowo każdy będzie miał problemy. Trzeba wszystko odpowiednio wyczuć. Nauczyć się klikania w link, kopiowania tekstu czy poruszania się po stronie. Wszystko robimy palcami, więc z każdej funkcji korzystamy inaczej. Dla wielu osób przydatny na pewno będzie też program Palringo. Jest to chyba najlepsza mobilna wersja komunikatora Gadu-Gadu. Oprócz standardowych opcji posiada również opcję „Capture Image” and „Capture Voice”. W przypadku wybrania pierwszej, otwiera się aparat i robimy zdjęcie, które następnie jest wgrywane na serwer komunikatora i link do niego jest automatycznie wysyłany do rozmówcy. Analogicznie jest z drugą opcją, tylko przy niej nagrywamy dźwięk przez mikrofon.

34Warto jeszcze wspomnieć o roli ogrodu szkolnego w procesie nauczania. Ogród szkolny może być wykorzystany jako przykład sztucznego środowiska. Można tam prowadzić lekcje związane z zapoznaniem uczniów z gatunkami roślin chronionych, których uprawę należy oprzeć na okazach kupionych w sklepach ogrodniczych. Można tam również wykonywać doświadczenia związane z wpływem zieleni na czystość powietrza, w porównaniu z zanieczyszczeniami w centrum miasta czy osiedla pozbawionego zieleni itp. Problematyka ochrony i kształtowania środowiska zajmuje coraz ważniejsze miejsce w pracy dydaktyczno-wychowawczej szkoły. Świadczą o tym wypowiedzi nauczycieli dotyczące realizacji materiału nauczania (Iwańczuk 1975, Krysiński 1974, Śliwa 1975), jak również wzbogacanie pracowni biologicznych i geograficznych w środki dydaktyczne służące do nauczania ochrony i kształtowania środowiska. W niektórych szkołach są już zorganizowane pracownie ochrony środowiska.

36Od kiedy człowiek istnieje na tej planecie, to świat rozwija się dzięki niemu w zastraszającym tempie. Przez długi, bardzo długi czas nie było tutaj nic, co przypominało by dzisiejszy technologiczny świat, ale od kiedy pojawiać zaczęły się pierwsze urządzenia, których zadaniem było wspomaganie nas w różnych czynnościach lub po prostu ulepszanie naszego życia, wszystko rozwija się w naprawdę szybkim tempie i niejednokrotnie nawet śledząc pewne nowinki technologiczne jesteśmy zdumieni, co człowiek potrafił wymyślić i zaskoczeni myślą, co jeszcze mógłby stworzyć. Technologia i jej rozwój uznawane jest za coś, co przyczyniło się do wielu wspaniałych działalności oraz sama w sobie jest ona wspaniała, bowiem daje nam ogromne możliwości na bardzo wielu polach naszej działalności. Technologia przyczyniła się do polepszenia naszego życia domowego, bowiem mamy różne ciekawe sprzęty w domu. Technologia przyczyniła się również do polepszenia naszego życia w pracy, wspomagając nas niejednokrotnie w wielu czynnościach. Jednak technologia przyczyniła się przede wszystkim do tego, że możemy się łatwiej komunikować… Telefon to jedno z najwspanialszych urządzeń na jakie wpadł człowiek, ale niestety jak wszystko, co staje się powszechne już nie jest taki doceniany. Jednak telefon dokładnie tak samo jak wiele innych rzecz z pewnością byłby doceniony w momencie, kiedy akurat by go zabrakło. Wystarczy wyobrazić sobie, że w naszych telefonach komórkowych, które są tak popularne zabraknie pieniędzy albo po prostu kończy nam się bateria. To istna tragedia dla wielu z nas, tym bardziej, że często akurat w tym momencie potrzebujemy go używać. Tak więc telefon komórkowy czy telefon stacjonarny – nie ważne, każdy z takich telefonów daje nam wiele możliwości jest wręcz niezastąpiony. Co byśmy zrobili, gdybyśmy mieli ważną informację do przekazania komuś, na kim nam zależy, alb jeśli wyjechalibyśmy gdzieś daleko i chcieli przekazać rodzinie, że już jesteśmy na miejscu? Pierwsze co robimy to sięgamy po telefon i po prostu dzwonimy. Jednak bez telefonu byłaby to okropna udręka, przynajmniej teraz, kiedy już wszyscy się tak bardzo do nich przyzwyczaili.

1Podstawowa garstka klawiszy służących do poruszania się to: SHIFT, scroll myszy oraz wszystkie cyfry z Numpad’u po prawej stronie! Co mają zrobić właściciele laptopów? Otóż robimy tak: wchodzimy w opcje, następnie w zakładkę System & OpenGL. Tam wciskamy przycisk „Emulate Numpad”. Teraz obraz możemy obracać za pomocą cyferek u góry. Jest to nieco trudniejsze, ale to jedyne wyjście. Tak więc: klawisze 2, 4, 6 oraz 8 służą do obracania widoku wokół jakiegoś punktu (domyślnie tej żaróweczki, czyli źródła światła). Przycisk 1 daje nam widok z przodu, natomiast 3 – z prawej strony. Dynamiczną kamerę włączamy i wyłączamy klawiszem 5, widok z przodu uzyskujemy wciskając 7, a widok z kamery mamy po wciśnięciu 0. Shift z połączeniem z 2, 4, 6 i 8 przesuwa widok w boki lub w górę, w zależności, jak jest ustawiona kamera. Z wciśniętym scrollem jeździmy myszką i w ten sposób również obracamy kamerę, jednak nieprecyzyjnie. To nie takie trudne, jak się na początku wydawało, prawda? Właściciele laptopów będą jednak musieli pamiętać, że np. klawisz 2 obraca kamerę w dół, gdyż właściciele PC’tów powinni robić to intuicyjnie. Blendera możemy ściągnąć ze strony producenta – http://www.blender.org, gdzie dostępne są wersje nad najróżniejsze systemy operacyjne. Od Windowsa, przez Linuksa, na Solarisie skończywszy. Przy pierwszym uruchomieniu programu dostrzegamy niezbyt ciekawy interfejs, składający się z masy przycisków i ogromnej przestrzeni 3D. Nie należy się tym przejmować, bowiem 50%, nawet 75% z nich nie będzie nas interesować, dopóki nie zajmiemy się bardziej zaawansowanym modelowaniem 3D. Ponadto, obecnie będą nas interesować głównie klawisze funkcjonalne na klawiaturze (czyt. takie, które coś robią). Po przyjrzeniu się… nie możemy dostrzec okna z opcjami! Aby je uzyskać, przeciągamy w dół linię znajdującą się pod tradycyjnymi przyciskami „File” itd. Jedną z ciekawszych rzeczy jest to, że możemy wybrać język polski! W tym celu wchodzimy w zakładkę Language & Font, gdzie wybieramy z rozwijalnej listy ulokowanej mniej więcej na środku „Language: Polish”. Jednak to nie wszystko. Ustawienia musimy zapisać kombinacją CTRL+U, potwierdzając operację wciśnięciem jedynego przycisku, który się pojawił. Jednakże – będę opisywał podstawowe funkcje, używając języka angielskiego, gdyż już się do niego przyzwyczaiłem.